Rozwój i motywacja

Dieta niskoinformacyjna i wybiórcza ignorancja!

Napisany przez Łukasz Kruszewski

„Jest raczej oczywiste, co konsumuje informacja: uwagę odbiorców. Dlatego bogactwo informacji skutkuje ubóstwem uwagi i potrzebą efektywnej alokacji tej uwagi wśród nadmiaru źródeł informacji, które mogą ją konsumować” – Herbert Simon, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii (1978 rok) i nagrody A.M. Turinga, czyli Nobla w dziedzinie informatyki.


👉 Aktualnie żyjemy w świecie już nawet nie potoku ale wręcz wodospadu informacji i tendencja ta rośnie z miesiąca na miesiąc. Konsumujemy coraz więcej treści, niestety bardzo często są to treści kompletnie bezwartościowe. Badania naukowe pokazują, że nasze babcie w ciągu roku otrzymywały dawkę informacji taką jaką my otrzymujemy w 1 DZIEŃ‼️ Od strony biologicznej nasze mózgi nie zdążyły jeszcze zaadoptować się do takiego stanu. Szczególnie wrażliwe na takie wodospady informacyjne są małe dzieci. Stąd bardzo częste problemy z koncentracją, natłokiem myśli, rozkojarzeniem, rozdrażnieniem, zdenerwowaniem itp. wymieniać można jeszcze długo. 

👉 Herbert Simon w swoich badaniach zauważył, że nie jest możliwe, aby w jakimkolwiek czasie mieć doskonałą i kompletną informację, mało tego informacja ta w ogóle nie jest potrzebna. Zasada Pareto bardzo jasno definiuje ten stan. Za 80% naszych efektów odpowiada tylko 20% naszych działań, pozostałe są praktycznie nieistotne i należy dążyć do ich eliminacji. 

👉 Potrzebujemy zatem diety niskoinformacyjnej. Musimy koniecznie nauczyć się ignorować lub przekierowywać nieistotne, nieważne i niepraktyczne informacje i rzeczy które nam przerywają. Zazwyczaj charakteryzują się one równocześnie wszystkimi tymi trzema cechami. Podobnie jak we współczesnym świecie człowiek zjada o wiele za dużo pozbawionych wartości odżywczych kalorii, tak samo osoby pracujące z informacją pożerają dane w nadmiarze i z niewłaściwych źródeł. Większość informacji pożera czas, mają one negatywny wydźwięk i są nieistotne z punktu widzenia naszych celów i poza naszymi wpływami.

To co ja osobiście wprowadzam u siebie i Ciebie też zachęcam do tego to:
➡️ nie oglądam wiadomości, jeżeli już to czytam tylko nagłówki, jak będzie coś ważnego i tak się od kogoś o tym dowiem,
➡️ ograniczam tv, gdy chce się zrelaksować włączam jakiś serial, max 1 godzina
➡️ na youtubie korzystam z wtyczki która blokuje mi wyświetlanie poleceń filmów, mogę tylko wpisać konkretne rzeczy w wyszukiwarce
➡️na Facebooku mam zablokowane wyświetlanie wiadomości, włączam raz na jakiś czas, poza tym nic nie widzę
➡️ w telefonie mam wyłączone powiadomienia i włączam dostęp do internetu tylko 2 razy dziennie
➡️ pocztę sprawdzam 3x dziennie, rano, w południe i wieczorem
➡️ zapisuję sobie cele na każdy dzień, co i kiedy mam zrobić

☝️ Proponuję Ci sprawdzenie ile czasu dziennie poświęcasz tylko na te z wyżej wymienionych rzeczy. Sprawdź, daje to do myślenia 😄

O autorze

Łukasz Kruszewski

Mąż, początkujący bloger, pasjonat, ekstrawertyczny introwertyk. Uwielbia czytać, uczyć się, bawić się nowościami, patrzeć w gwiazdy i pomagać innym. Jeżeli masz na to ochotę to z chęcią wybiorę się z Tobą na kawę albo inne piwo i porozmawiam o tym i tamtym :)

Zostaw komentarz