Psychologia

Bezwstyd

Napisany przez Łukasz Kruszewski

Nie wiem czy wiecie ale od jakiegoś już czasu praktykuję zasadę 10%, czyli 10% wszystkich moich przychodów odkładam na specjalne konto przeznaczone tylko i wyłącznie na cele edukacyjne – książki, szkolenia, warsztaty, kursy itp.

Każdemu polecam praktykowanie takiego rozwiązania, bo gdy przychodzi do kupna czegoś wartościowego nie musisz myśleć, skąd wziąć na to pieniądze tylko sięgasz do tego konta i kupujesz. Sporo pieniędzy wydaję na swój rozwój, szkolenia online, szkolenia stacjonarne itp. Ostatnio trafiłem na Rafała Mazura z ZenJaskiniowca i jego program „Bezwstyd”, który muszę przyznać wywarł na mnie duże wrażenie i uświadomił mi wiele. Dzisiaj zatem kilka przemyśleń na temat wstydu.

Czym jest wstyd?! Wstyd to bolesne przeświadczenie o własnej ułomności jako istoty ludzkiej. Poczucie wstydu oznacza, że jestem niewystarczający, jestem wybrakowany, coś ze mną nie tak, mam jakiś defekt. Odnosi się do tego w jaki sposób postrzegasz siebie i jaki masz obraz siebie. Wstyd zawsze odnosi się do Twojej tożsamości, umniejszania Twojej wartości.

Jaki mechanizm to rodzi? Im mniej wartościowy się czujesz tym mniej od siebie oczekujesz, im mniej oczekujesz tym mniej otrzymujesz i po mniej sięgasz i nagle Twoje poczucie niskiej wartości staje się rzeczywistością, bo aktywnie zaniżasz Twój status i marnujesz swój potencjał. Czujesz się bezwartościowy więc stajesz się bezwartościowy głównie dla siebie samego natomiast inni bardzo chętnie skorzystają z Ciebie jako z podnóżka bo podobno podnóżki bardzo poprawiają krążenie stóp.

Wstyd jest wyrafinowaną formą współczesnego strachu i niewidzialnym klejem pozwalającym kontrolować współczesne społeczeństwa. Wstyd brzmi tak niewinnie, że wiążemy go z byciem przyzwoitym i dobrym człowiekiem. Pytanie tylko brzmi czy jesteś dobry i przyzwoity względem siebie samego? Czy dbam o własne samopoczucie tak bardzo jak dbam o emocjonalne samopoczucie innych? Czy sięgam po swoje, czy sięgam po to czego Ja chcę? Wstyd jest przeciwieństwem dumy, wstyd to ukrywanie, a ukrywanie to przeciwieństwo ekspresji, czyli przeciwieństwo wyrażania siebie, umniejszanie i kurczenie się.

Andrew Salter, pionier treningu asertywności, psychoterapeuta powiedział takie słowa i słowa te są skierowane do wszystkich zablokowanych i zawstydzonych ludzi:

…jesteś masochistą, Twoje chęci poprawy nie będą szczere, dopóki nie postanowisz być bardziej sadystyczny. Masz być bezlitosny, agresywny i samolubny i to celowo i to w stosunku do każdego. Niech uczuciowa szczerość, stanie się podstawą Twojego życia, wprowadź tę zasadę natychmiast, a złe wspomnienia znikną (…)

Nie staraj się ich wypierać, czy zapominać, przewietrz swoje uczuciowe życie za pomocą radości sadyzmu i wystrzegaj się współczucia sobie i innym. Do diabła z innymi szczególnie z Twoimi przyjaciółmi, dla każdego bądź tak samo szczery emocjonalnie, nie staraj się nadrabiać dowcipem o ile nie jest to zgodne z tym co właśnie czujesz, w przeciwnym wypadku robisz to tylko by zadowolić innych (…)

Twoim największym życiowym darem jest umiejętność odczuwania, a Twoją jedyną życiową misją jest budowanie odpowiednich nawyków emocjonalnych. Używaj emocjonalnego pejcza na wszystkich (…) Neurotyczność oznacza wewnętrzne wrzenie, za każdym razem kiedy wpadasz w kłopoty oznacza to że ignorujesz następującą trójcę: egoizm, agresję, sadyzm (…)

Jakkolwiek brutalnie by to nie brzmiało, egoizm jest nam dużo bardziej wrodzony i naturalny, niż wypieranie własnych potrzeb. Tak więc to sadyzm, a nie masochizm jest dużo bardziej zdrowym elementem przystosowania do nieprzyjaznych okoliczności. Jednak celem terapii nie jest tworzenie sadystycznego Mr Hide’a, celem jest dysinhibicja, czyli odblokowanie oziębłego, sentymentalnego dr Jeckyll’a poprzez wlanie mu w żyły gorącej neandertalskiej krwi Mr Hide’a. Żrąca zasada neutralizuje żrący kwas…”

Radosny sadyzm, czyli sposób obrony własnych granic oraz własnego poczucia tożsamości, swojego potencjału, swoich praw, swojej godności oraz zamiany, zamknięcia i apatii na aktywność i ekspresję.

Mocne i warte przemyślenia słowa.

O autorze

Łukasz Kruszewski

Mąż, początkujący bloger, pasjonat, ekstrawertyczny introwertyk. Uwielbia czytać, uczyć się, bawić się nowościami, patrzeć w gwiazdy i pomagać innym. Jeżeli masz na to ochotę to z chęcią wybiorę się z Tobą na kawę albo inne piwo i porozmawiam o tym i tamtym :)

komentarz

  • Dobry cytat ziomek.
    Choć pewnie to zrobiłeś z egoistycznej chęci zarobku, to nie znaczy że takie cytaty mi nie otwierają oczu.

Zostaw komentarz